sobota, 29 maja 2010

ach, sprawa druga: zglebic tajniki wiedzy w temacie 'wplyw tworczosci Williama Blake'a na teksty Stachursky'ego'. hellyeah!
sprawa pierwsza: czy w przyslowiu 'ruszyl Slonce, wstrzymal Ziemie, polskie go wydalo plemie' slowo 'plemie' mozna uznac za objaw szowinizmu? czy uzyte jest w tym zdaniu w sensie plemnika? bo przeciez jak wiadomo z samego plemnika czlowiek nie powstaje. zatem halo!

sprawa druga: ni cholery nie pamietam.

piątek, 28 maja 2010

Na sali cisza. Ciężka kurtyna rozsuwa się, na scenę wychodzi Tragedia. Wysoka, chuda, z patykowatymi ramionami. Wsypuje do ust kilka białych tabletek.
- jestem wybrańcem losu! jak dumnie brzmi to stwierdzenie. zdanie, które określa ni mniej ni więcej, niż 'jestem pierdołą. nie umiem wziąć życia w swoje ręce i daje mu się bezwolnie sterować'. dobry mi wybraniec losu. kaleka społeczna.