piątek, 5 listopada 2010

drodzy moi, zawieszam na razie dzialalnosc bloga.
powod prosty, kiedy ktos pyta 'co u Ciebie' a ja zaczynam opowiadac, zbyt czesto pada 'aaa, czytalam/czytalem na blogu'. jesli ktos jest zainteresowany ekskluzywnym newsletterem z pikantnymi szczegolami mojego jakze fascynujacego zycia prywatnego proszony jest o zamieszczenie komentarza ze swoim mailem. a jak ktos ma czas, zapraszam na jakis cieply/zimny plyn i inne frykasy do moich siedmiu scian.

5 komentarzy:

  1. polechtales moje prozne ego!

    niestety nie :) tzn. moze inaczej - polowicznie zawieszam. jak mi cos przyjdzie do glowy madrego lub nie, napisze. ale rzadziej.

    OdpowiedzUsuń
  2. moge Ci maila codziennie wysylac :P to, ze nie wrzucam na bloga nie oznacza, ze w ogole nie pisze.

    OdpowiedzUsuń
  3. mejlaślij. Fajnie się Cię czyta :)

    OdpowiedzUsuń