nauka jest niesamowita. wlasnie odkrywam, ze jedna rzecz moze byc czarna i biala jednoczesnie. i nie wychodzi z tego szary, a szkoda. zamykam jedno oko - widze na bialo, zamykam drugie - widze na czarno. otwieram jedno i drugie - dostaje pieprzonego oczoplasu, a na slepo chodzic sie nie da.
wybieram sie po prostownice do zycia. moze w koncu sie dowiem, skad u mnie sklonnosc do debilizmu i jak sie z tego wyleczyc.
piątek, 19 listopada 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz