sobota, 13 listopada 2010

nim zapomne - pani ekspedientka w sklepie nocnym miala laptop, odpalona przegladarke ze skorka... ze sponge bobem! sponge bob uber alles!

maly dal mi dzisiaj niezle w kosc. caly dzien plakal, ale tak strasznie strasznie, chyba mu zeby rosna.

znowu mialam cos napisac i znowu wydaje mi sie to zbyt osobiste. z jednej strony mam ochote i swego rodzaju potrzebe podzielenia sie tym ze swiatem, z drugiej strony to jest takie MOJE.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz