niedziela, 7 sierpnia 2011

Jim Morrison jest dla mnie przede wszystkim poeta, autorem genialnych tekstow, ktore w pewnych momentach zahaczaja o kicz, jednak nigdy bezposrednio sie z nim nie stykaja. Tak jak i w Malym Ksieciu - za kazdym razem kiedy ich slucham czy czytam odnajduje cos nowego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz