'Zło dobrem zwyciężaj' - trzy krótkie słowa, a tak trudno wcielić je w życie. Tak samo jak zwyczajne pozytywne myślenie, albo chociaż powstrzymanie się psioczenia na głos i po cichu, w myślach na osobę, która miesza. Uczę się tego. Ale gdzie są granice?
Czy odcięłam dziś kotwicę od swojego koreczka? Wierzę w to. Wierzę, że mój koreczek popłynie w końcu z prądem rzeki.
Szkoda tylko, że na miejsce jednego oddanego psa czeka 50 kolejnych. A zima idzie...
czwartek, 17 listopada 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz