Ornitologicznie. Zaczerpnięte z pisma, jakie można złapać w warszawskim ZOO, artykuł o rozważnym wyborze domowego pupila:
"Idealnym partnerem dla papugi jest ktoś, kto marzy o spędzaniu z nią całych dni i nocy, wspólnym demolowaniu mebli, bujaniu się na żyrandolu, rozchlapywaniu wody i jedzenia, a także wydawaniu od samego rana wrzaskliwych dźwięków wraz z pierzastą partnerką. Odrzucona papuga staje się osowiała, popada w głęboką depresję, wyskubuje sobie pióra i nierzadko umiera z tęsknoty."
Natomiast moja własna obserwacja: mężczyźni są jak gołębie - chcą żreć, ale do ręki po bułę podejść się boją :P
wtorek, 10 stycznia 2012
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz